czwartek, 19 lutego 2015

Post GIGANT cz. 2


Witajcie!
Zapraszam na drugą część posta-GIGANTA! Dla przypomnienia pierwszą macie TU: Post-GIGANT cz.1

Zaczynamy od punktu piątego, co daje nam rękodzieło :)

5.      Jest to także szansa, na odnowienie starych, zniszczonych rzeczy, które normalnie byś wyrzucił. Możesz nadać nowego charakteru szpilkom, które Ci się znudziły albo ulepszyć nudny sweterek. Możecie nawet wykorzystać niepotrzebne płyty cd. Ja niedawno odnowiłam stare lustro z młodości mojej babci, które rodzina chciała wyrzuć, a ja nie miałam serca im na to pozwolić. Wyglądało okropnie, ale po metamorfozie nabrało życia (i to jakiego!). Tu możecie zobaczyć efekty: Metamorfoza lustra.


http://cdn.honestlywtf.com/wp-content/uploads/2011/06/laceshorts3.jpg


6.      Następna zaleta należy do trochę innej sfery. Ludzie opowiadający o swojej pasji (wszelkiego rodzaju sporty, zajęcia wymagające kontaktu z innymi) podkreślają, że dzięki niej poznali wiele ciekawych osób. I to jest super! Ale nie dla każdego… Ja np. jestem trochę typem samotnika (wiem, wiem, nie powinnam się przyznawać), który swoje grono przyjaciół już ma i poznawanie nowych osób nieco mnie stresuje. :P Niestety jestem dość nieśmiała. Dlatego rękodzieło jest dla mnie jak znalazł! Ciepły kubek herbaty w domowym zaciszu lub w towarzystwie najbliższych i mogę tworzyć na potęgę! Jednym słowem jest to doskonała opcja dla osób lubiących swoje, wyśmienite towarzystwo oraz ciszę, spokój i odpoczynek. ;)



Wspólne domowe obiadki = dobry humor = nowe pomysły! :)))



7.      Krótko: rękodzieło jest dla ambitnych – rozwijamy dzięki niemu bardzo wiele umiejętności manualnych i nie tylko. Uczymy się precyzyjnie wycinać, kleić, wyplatać, malować itp., ale jeśli chcemy pochwalić się swoimi dziełami, dochodzi tu np. fotografia (zrobienie dobrego zdjęcia małej bransoletce nie jest łatwe!) lub prowadzenie bloga, redagowanie postów.
Samych technik wykonywania biżuterii jest wiele (wire wrapping, sutasz, filcowanie, makrama, szydełko, fotobiżuteria, fimo to tylko podstawowe!). Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia! :) Podsumowując – przez rękodzieło można nieustannie się rozwijać oraz wyrażać siebie, tworzyć  niesamowite przedmioty. Pewnie są tu dusze artystyczne, które doskonale wiedzą, jakie to niesamowite! :)

8.      Ostatni punkt, który jest chyba najważniejszy: samodzielne wykonanie czegoś pięknego to ogromna dawka radości i satysfakcji. Czujesz, że jesteś w stanie zrobić coś wyjątkowego zupełnie po swojemu. :) Nie potrzebowałeś pomocy innych, nie poszedłeś na łatwiznę, tylko wykonałeś to sam! Zachęcam Was do kreatywnego podejścia do życia w wielu dziedzinach. Czasem naprawdę nie jest trudno zrobić coś samemu  - wystarczy uwierzyć w siebie! :)


Taką mam minę po zrobieniu nowego naszyjnika! :))


Uwaga! Rękodzieło ma jedną poważną wadę, o której muszę wspomnieć, by pozostać uczciwa: WCIĄGA!!! Po kilku latach zajmowania się moim hobby, mam kilka skrzyneczek koralików oraz półfabrykatów do biżuterii i kilka pudełek z innymi materiałami, bo ciągle przybywa mi pomysłów! Stąd nowe tasiemki, kleje, koraliki, sznurki, farby są mi potrzebne! Poza tym na studiach czasami trzeba się uczyć… Ekhem…

Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do działania. Zastanawiam się nad umieszczaniem na blogu tutoriali, ale nie wiem, czy jest na to zapotrzebowanie. Dajcie znać, co myślicie. 

Pozdrawiam! :)

środa, 11 lutego 2015

Pająki



Witam Was wszystkich serdecznie na moim blogu!
 
Dziś będzie o pająkach. Ale nie tych gryzących, rzecz jasna (sucharek!). Chodzi o kolorowe polskie dekoracje, które pamiętają może jeszcze nasi dziadkowie, jeśli pochodzą ze wsi (moja Babcia wspomina je z sentymentem). Zobaczcie, jakie są piękne!


http://abeautifulmess.typepad.com/.a/6a00d8358081ff69e2017eea8b7f17970d-800wi  

  
Skąd w ogóle taki temat?
Przeglądając blogosferę, zauważyłam, że pająki od pewnego czasu są bardzo popularne, szczególnie na stronach zagranicznych. Nazwę zapisuje się po prostu jako  "pajaki" – ciekawe, jak to słowo wymawia się w innych językach. :)

Jestem wielką fanką polskiego folkloru i szeroko pojętej kultury ludowej, dlatego temat mnie zainteresował.

http://cdn.honestlywtf.com/wp-content/uploads/2014/09/pajaki1.jpg


Na pewno każdy z Was wie, czym są pająki, ale w wielkim skrócie przypomnę:
Pająki to ludowe ozdoby popularne na terenie całej Polski mniej więcej do połowy XX wieku. Występowały we wnętrzach izb jako dekoracje mocowane do sufitów czy belek sufitowych w okresie Bożego Narodzenia i Świąt Wielkanocnych.

 http://bloesem.blogs.com/.a/6a00d83451e8d469e201a3fd1c758d970b-700wi


Wykonywano je z łatwo dostępnych materiałów: słomy, włóczki, papieru, nici, piór, bibułek, itp.  Mogły to być pojedyncze słomkowe ozdoby lub wielkie rozłożyste konstrukcje upiększające cały sufit. W każdym domu był też mały ołtarzyk, który  przystrajano pstrokatymi kwiatami z bibuły.

Z opowieści mojej Babci wynika, że szczególnie dla dzieci było to wielkie wydarzenie. Mieszkanie na czas świąt ożywało, nabierało barw i odświętnej atmosfery. Chodzi mi po głowie zmajstrowanie takiego tradycyjnego pająka z pomocą Babci, takiego, jaki pamięta z młodości. Niewykluczone, że efekty pojawią się na blogu. :)

 http://cdn.honestlywtf.com/wp-content/uploads/2013/05/pajaki19.jpg

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiNN7kUAnNpSjqcatSXLpLpOMLiH2Y3g_R_k961jBMOGYaK1zI2TI9LlgxWgXbBc7peCo2MnSD8otiFOopOBFhn44tIuKRTH4KWG2g_4fw2rNHEAD-DRohjiFnOV0kX9z3mALW2B3bzFZI/s1600/Paper-Chandelier.jpg


Jeśli zainteresowały Was pająki, podrzucam linki do blogów, na których znajdziecie o nich wpisy oraz przeróżne tutoriale pokazujące jak je wykonać. Jak widać jest tego mnóstwo. :)

A tu cała tablica na Pinterest:
 

Jak myślicie, skąd taka popularność polskich pająków na zagranicznych blogach?

Pozdrawiam Was ciepło!